Strona Główna Kontakt Szukaj Dodaj Zdjęcie Ostatnio Dodane Grudzień 19 2018 07:29:26
Menu

Strona Główna
Forum
Szukaj
Dodaj Zdjęcie
Ostatnio Dodane

Krzelków

Parafia
Przedszkole
Sołectwo
Straż
ZOO

Facebook
„DYSTANS”
KAZANIE POD TYTUŁEM

DYSTANS

(4 sierpnia 2013 roku)

Miło was widzieć po wakacjach. Czas urlopu, który mam za sobą, jest człowiekowi potrzebny także po to, by nabrał zdrowego dystansu do rzeczywistości. By popatrzył na swoją codzienność tak trochę z boku. By dostrzegł, w czym i jak daleko się zapędził. Dzisiejsza Liturgia Słowa ukazuje nam dobrodziejstwo trojakiego dystansu:


1.  DYSTAN WOBEC PORAŻEK.


„Jest nieraz człowiek, który w swej pracy odznacza się mądrością, wiedzą i dzielnością, a udział swój musi on oddać człowiekowi, który nie włożył w nią trudu.” Gorzkie słowa Mędrca Koheleta. Wobec tej jawnej niesprawiedliwości wyraża on swoistą rezygnację i bezradność, która jednak jest jednocześnie jego wielką życiową mądrością i głębokim spokojem- „marność nad marnościami, wszystko marność!”. Dystans.

Chyba wszyscy tu zgromadzeni znają skandaliczne ceny za zboże, które skupy oferują rolnikom w tym roku. Najbardziej oburzające jest to, że stawki te nie są podyktowane sytuacją rynkową. Nie wynikają z ekonomii, czy gospodarki. Nie wiążą się z popytem i podażą. Są efektem manipulacji giełdowych. Giełda dyktuje warunki. Wykorzystuje i ograbia.

Cóż poradzić na taki stan rzeczy? Jeśli coś można, to trzeba. Jeśli nie, wskazany jest dystans wobec doświadczanych krzywd. Dystans, który uchroni nas przed dodatkowym wyniszczaniem siebie poprzez frustrację, złość i żal. Dystans, który zmobilizuje nas do szukania na bieżąco pomocy Najwyższego. Dystans, który obudzi w nas nadzieję na ostateczną sprawiedliwość w wieczności.


2.  DYSTANS WOBEC POWODZENIA.


„Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał sam w sobie: Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów. I rzekł: Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe zboże i moje dobra. I powiem sobie: Masz wielkie zasoby dóbr, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj! Lecz Bóg rzekł do niego: Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie.”

Dystans wobec pomyślności jest konieczny, bo w przeciwnym razie ona może nam przesłonić  perspektywę wieczności. Możemy wówczas zapomnieć o konieczności gromadzenia sobie skarbów przed Bogiem- z czym wówczas przed Nim staniemy? „Dążcie do tego, co w górze”- zachęca św. Paweł w Liście do Kolosan, którego urywek przed momentem słyszeliśmy.


3.  DYSTANS WOBEC LUDZKICH KONFLIKTÓW.


W Ewangelii przewidzianej na dziś widzimy taką oto sytuację. Przychodzi ktoś do Jezusa i prosi o interwencję. „Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby podzielił się ze mną spadkiem.” Odruchowo oczekujemy reakcji pozytywnej- czyż Mistrz nie powinien wezwać owego cwanego brata i nakłonić go do sprawiedliwego podziału odziedziczonych dóbr? Ależ oczywiście, że powinien- przyznajmy się, że tak uważamy! A tu niespodzianka- Jezus nie po raz pierwszy zadziwia nas swoją postawą. „Człowieku, któż mnie ustanowił waszym sędzią, albo rozjemcą?”. I nie wchodzi w tę sprawę, nie podejmuje tematu, dystansuje się. Ha, ciekawe!

A nam się zdaje, że bez naszego udziału świat się zawali, a ludzie się pozagryzają. Czasem zaangażowanie jest potrzebne, a nawet konieczne, oczywista to rzecz, ale nie zawsze. Niejednokrotnie mądrzejszy i bardziej wskazany jest dystans. Dlaczego? Bo nierzadko tak naprawdę my nic nie możemy zrobić i niepotrzebnie obciążamy się odpowiedzialnością za rozwiązanie danego konfliktu. Bo trudno nadążyć za ludzkimi emocjami, które nieustanie i naprzemiennie zmieniają się z przyjaźni we wrogość i odwrotnie. Bo często nie znamy źródeł nieporozumień i możemy być omylni w sądach, dolewając w ten sposób oliwy do ognia, uzyskując skutek przeciwny do zamierzonego.

Taką przygodę miałem przed laty. Jechałem na wakacje. Pociąg nocny z Wrocławia do Międzyzdrojów. Pora późna. Wszyscy drzemią. Nagle w sąsiednim przedziale hałas- krzyki, uderzenia. Wybiegam sprawdzić, co się dzieje. Widzę, jak jeden mężczyzna trzyma drugiego za ubranie i okłada go pięściami. Odruchowo więc zakładam agresorowi tzw. klamrę, uniemożliwiając mu zadawanie ciosów. Wtedy ten atakowany wyrywa się i ucieka. Po chwili, gdy oddechy nieco się uspokajają, ten, którego obezwładniłem, mówi mi- „i co pan najlepszego zrobił- on właśnie ukradł mi portfel i z nim zbiegł…”.

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 120
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Marte
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Administrator
14/02/2014 21:38
Wyjaśnienia dotyczące usuwania kont oraz komentarzy wysyłane są bezpośrednio na adres e-mail podany w rejestracji.

Korniig
17/01/2014 10:16
Pozdrowienia dla mieszkańców Krzelkowa smiley

tabaka
14/11/2012 19:35
kto żyw niech pomaga w głosowaniu na stronę naszego Michała !!! jest blisko 4 miejsca. Pozdrawiam

ranores
02/05/2012 12:04
Michał, Twój muzyczny występ na festynie w deskę- gratulation smiley

margolka1
24/04/2012 21:57
gratuluję - stronka superaśna

Archiwum
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 Brasil-Fusion Theme by: IceWasp 398,000 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl