Strona Główna Kontakt Szukaj Dodaj Zdjęcie Ostatnio Dodane Grudzień 19 2018 07:32:25
Menu

Strona Główna
Forum
Szukaj
Dodaj Zdjęcie
Ostatnio Dodane

Krzelków

Parafia
Przedszkole
Sołectwo
Straż
ZOO

Facebook
GALIMATIAS, CZYLI MODLITWY NIEWYSŁUCHANE
KAZANIE POD TYTUŁEM

GALIMATIAS, CZYLI MODLITWY NIEWYSŁUCHANE

(2 października 2016 roku)

W dzisiejszych czytaniach pojawiają się motywy modlitw niewysłuchanych. W pierwszym prorok Habakuk skarży się: „Dokądże, Panie, wzywać Cię będę, a Ty nie wysłuchujesz? Wołać będę ku Tobie: Krzywda (mi się dzieje)! - a Ty nie pomagasz? Czemu każesz mi patrzeć na nieprawość i na zło spoglądasz bezczynnie?”. W Ewangelii zaś uczniowie proszą Pana „przymnóż nam wiary”, ale nic nie wskazuje na to, by Jezus zareagował pozytywnie na ten ich apel.

Skąd ta „obojętność” Boga?

Możemy się domyślać, że niektórych modlitw Pan po prostu nie lubi. Które to są i dlaczego pozostają bez odpowiedzi- przynajmniej w formie przez nas oczekiwanej?

MODLITWA RAPTUSA. Człowieka gwałtownego, który chciałby rozstrzygnięć tu i teraz, zaraz, natychmiast, surowo, bezwzględnie. W miniony wtorek słyszeliśmy Ewangelię o tym, że mieszkańcy miasteczka samarytańskiego nie chcieli przyjąć Jezusa, bo był Żydem. W odpowiedzi na tę ich niegościnność i zamkniętość apostołowie Jakub i Jan zapałali chęcią odwetu- „Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich?”. Jak wiemy, Jezus zabronił im tego. Pohamował ich impulsywność. Ilustracją konieczności opanowywania swoich emocji niech będzie scena z kultowego filmu polskiego „Galimatias”. W opowieści tej niejaka Solska niejednokrotnie powstrzymywała wybuchy swego raptownego męża, wołając doń: „Zenuś, Zenuś, nie bądź taki wyrywny!”. Pamiętacie? He he..! Raptus nie może liczyć na Bożą przychylność. Pan bowiem „nie chce śmierci grzesznika, ale żeby ten się nawrócił i miał życie”. Dlatego polecił Habakukowi wyryć na kamiennych tablicach ostrzeżenie przed skutkami czynienia zła, i umieścić je w widocznym miejscu. By budziło świadomość, dawało szansę.

MODLITWA WYGODNICKICH. Apostołowie sądzili, że poproszą Jezusa o pomnożenie wiary, a On, niejako automatycznie, uczyni ją głęboką i mocną. Zawiedli się. Mistrz w odpowiedzi krytykuje małość ich wiary. Wykpiwa ją. Daje im do zrozumienia, że sami są sobie winni, bo gdyby „mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzieliby tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby im posłuszna”. Sugeruje dalej, że powinni podjąć żmudny trud rozwijania swej ufności, umacniania swego zawierzenia. Zdaje się mówić- sami pomnóżcie swą wiarę, a nie oczekujcie, że was w tym wyręczę! Podobne wezwanie skierował kiedyś do uczniów, którzy chcieli zrzucić na Niego problem nakarmienia tłumów- „wy dajcie im jeść!”.

Jak, Panie, mamy pomnażać naszą wiarę?

Święty Paweł we fragmencie Listu do Tymoteusza zachęca nas do zachowywania trzeźwego myślenia. Do zabiegania o rozumowanie logiczne, konsekwentne. Zdystansowane do emocji. Uwzględniające poczucie realizmu. Wiara myśląca! Ze smutkiem zauważam w szkole, że uczniowie od jakiegoś czasu wolą notować, niż dyskutować (nie wszyscy, ale…). Ruszenie głową wydaję się im męczące, niepotrzebne, zbyt trudne. Trwoży mnie to, nie ukrywam!

Z pomocą Ducha Świętego strzeż swego charyzmatu, wzywa Paweł Apostoł. Kolejny sposób umacniania wiary. Budzenie, pielęgnowanie i twórcze wykorzystywanie otrzymanych darów. Jacka Międlara zna cała Polska. Za sprawą mediów i zamieszania, które spowodował. Pracował do niedawna na wrocławskim Oporowie. Był księdzem. Człowiek niewątpliwie uzdolniony, z niemałym talentem przywódczym. Duszpasterz tzw. „narodowców”. Zapędził się jednak chłopaczyna w swych poczynaniach. Krzyczał i gestykulował na wiecach, podgrzewając ducha nacjonalistycznego, żeby nie powiedzieć faszystowskiego. Upominano go, proszono. Zlekceważył to. Odszedł. Co z jego charyzmatem, czy nie szkoda go? Strzeż, bracie, darów, w które wyposażył Cię Pan, by się nie zmarnowały, albo, co gorsza, nie stały przyczynkiem jakiego zła!

Rozwijaj w sobie ducha służby. Kolejne przesłanie z dzisiejszej Ewangelii. Ale też dbaj, by w tę postawę nie wkradła się jakaś służalczość. Że wrócę myślami do szkoły. Ostatnimi laty ma w niej miejsce maniera, która polega na tym, że uczniowie w czasie przerw nieustannie łomotają do drzwi pokoju nauczycielskiego. Zwykle pytam ich wtedy- czy rzeczywiście sprawa jest aż tak ważna i pilna, że trzeba ją teraz podjąć? Radko kiedy okazuje się taką. Dajcie więc odsapnąć swoim pedagogom, proszę- dla dobra Waszego i ich!

Proboszczu Wojtku

*Zdjęcie z filmu „Galimatias, czyli KogelMogel”.

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 120
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Marte
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Administrator
14/02/2014 21:38
Wyjaśnienia dotyczące usuwania kont oraz komentarzy wysyłane są bezpośrednio na adres e-mail podany w rejestracji.

Korniig
17/01/2014 10:16
Pozdrowienia dla mieszkańców Krzelkowa smiley

tabaka
14/11/2012 19:35
kto żyw niech pomaga w głosowaniu na stronę naszego Michała !!! jest blisko 4 miejsca. Pozdrawiam

ranores
02/05/2012 12:04
Michał, Twój muzyczny występ na festynie w deskę- gratulation smiley

margolka1
24/04/2012 21:57
gratuluję - stronka superaśna

Archiwum
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 Brasil-Fusion Theme by: IceWasp 398,077 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl