Strona Główna Kontakt Szukaj Dodaj Zdjęcie Ostatnio Dodane Kwiecień 22 2019 15:05:25
Menu

Strona Główna
Forum
Szukaj
Dodaj Zdjęcie
Ostatnio Dodane

Krzelków

Parafia
Przedszkole
Sołectwo
Straż
ZOO

Facebook
„DOBRZE NAM TU”
KAZANIE POD TYTUŁEM

 

DOBRZE  NAM  TU!   (4 marca 2012)

     W pewnym sensie najważniejszą sprawą w naszej religijności jest to, żeby się dobrze czuć w Kościele, żeby to była dla nas Przestrzeń Przyjazna- bo przecież to właśnie tutaj w sposób szczególny powinniśmy odczuwać bliskość PANA i wzajemną serdeczność.

     #   Dzisiejsza Ewangelia (Mk 9,2-10) opowiada nam o pobycie Jezusa i Jego najbliższych uczniów na wysokiej górze. Piotr wypowiada wówczas do Jezusa znamienne słowa: „PANIE, dobrze, że tu jesteśmy!”.

Chcielibyśmy móc je powtarzać w czasie każdego naszego spotkania z PANEM- by ta duchowa radość dawała nam siłę i była w nas motorem przemiany i rozwoju.

Gdzie źródło tej radości?

1.   ODKRYWANIE BOŻYCH ZAMYSŁÓW.

Odnajdywanie sensu, który wplata się w nasze losy. Wchodzenie na kolejne poziomy wiary, poznawanie Boga.

   #   W pierwszym czytaniu (Rdz 22,1-2.9-13.15-18) widzimy Abrahama, którego nazywamy „ojcem naszej wiary”. Człowiek ten przeszedł kolejne etapy duchowego wtajemniczenia. Najpierw w swej otwartości przeczuł, że BÓG w ogóle istnieje. Potem doszedł do wniosku, że powinien szukać Jego woli i za nią postępować, a będzie błogosławiony (szczęśliwy). Dziś słyszeliśmy o jego odkryciu Bożej Dobroci- przekonał się, że BÓG nie oczekuje ofiary z jego syna, że nie jest Okrutnym Tyranem i Surowym Władcą.

Czyż takie odkrycia nie dają powodów, by powtarzać Najwyższemu- BOŻE, dobrze mi przy Tobie!

2.   PRZEKONANIE O TYM, ŻE „MAMY BOGA PO SWOJEJ STRONIE”.

Że On pragnie naszego dobra i szczęścia- nawet wtedy, kiedy w to pragnienie wpisują się stawiane nam przez Niego wymagania.

   #    „Zrób sobie raj”- książka Mariusza Szczygła o naszych sąsiadach Czechach. Jak refren wraca w niej pytanie: Jak wam się żyje bez Boga? (Czesi uważają siebie za najbardziej ateistyczny naród świata- choć np. Szwedzi zdają się ich w tym względzie wyprzedzać; pytanie byłoby bardziej poprawne i ścisłe, gdyby brzmiało- jak wam się żyje bez wiary?). Czesi powszechnie odpowiadają, że fantastycznie. Autor, drążąc temat, prosi by to uzasadnili i wtedy tłumaczą, że wreszcie czują się wolni od jarzma Boga- Tyrana, które dotychczas ich przygniatało, ograniczało i niszczyło.

Wizja Boga Surowego, Okrutnego, wizja z którą już Abraham się uporał, a jednak… A jednak z powodu rozmaitych przeakcentowań na drodze głoszenia wiary ciągle obecna w ludzkiej mentalności i znacząco rzutująca na nasze relacje z BOGIEM i miedzy nami.

Byśmy mogli ciepło i szczerze powiedzieć JEZUSOWI- PANIE, dobrze nam z Tobą!- musimy całym umysłem i sercem przyjąć słowa św. Pawła, które słyszeliśmy dziś w przeczytanym fragmencie Listu do Rzymian (Rz 8,31b-34). Tekst ten tchnie radością- BÓG jest z nami, wszystko nam darowuje, JEZUS za nas umarł i dla nas Zmartwychwstał, co więcej, zasiadając po prawicy Ojca, wstawia się za nami.

 

 

DZIEŃ KOBIET W KRZELKOWIE
NAJBLIŻSZE IMPREZY

 

 

 

Sołtys i Rada Sołecka wsi Krzelków serdecznie zapraszają

 

wszystkie Panie, Panny, Dziewczyny i Dziewczynki

 

na uroczystość z okazji Dnia Kobiet w Krzelkowie

w dniu 08.03.2012r. o godz. 17:00 w świetlicy wiejskiej.

 

Z poważaniem

 

Sołtys                                                  Rada Sołecka

Tomasz Wolanin                    Aleksander Mikulski, Andrzej Makos

 

 

 

 

 

W programie przewidziano:

·      Konkurs pt. „Słodkie Inspiracje Krzelkowa”- wybieranie najlepszego smakołyku , nagroda dla każdego.

·      Koncert zespołu ludowego „WIOLINEK” z Brzeźnicy

·      Koncert krzelkowskiego chóru kościelnego

·      Inne atrakcje

 

„INNY CZAS”
KAZANIE POD TYTUŁEM

 

INNY CZAS   (Środa Popielcowa 2012)

 

·       Spacerując szkolnym korytarzem w czasie przerw międzylekcyjnych, zabieram żartobliwie zeszyty i książki tym uczniom, którzy próbują się z nich wtedy uczyć.  Przekonuję ich, że teraz jest chwila oddechu, że powinni dbać o higienę psychiczną, że WSZYSTKO MA SWÓJ CZAS- by przerwa mogła spełnić swoją rolę, musi znacząco RÓŻNIĆ się od lekcji.

 

Trzymanie się tej zasady (wszystko ma swój czas)  sprawia, że  życie jest RÓŻNORODNE, urozmaicone, że nie ma w nim monotonii- ciągle coś się zmienia.

Ta różnorodność z kolei zapobiega znudzeniu- także w relacjach z Bogiem. W minioną niedzielę słyszeliśmy bowiem wyrzut Pana: „Lecz ty, Jakubie, nie wzywałeś Mnie, bo się mną ZNUDZIŁEŚ, Izraelu!” (Iz).

 

Oto dziś zaczynamy Nowy Czas- Okres Wielkiego Postu. Na czym może polegać jego INNOŚĆ? Co możemy zrobić, by czas ten RÓŻNIŁ się od pozostałych etapów  Roku Liturgicznego? Dzisiejsza Ewangelia sugeruje, by właśnie TERAZ położyć akcent na następujących sprawach:

 

1.    POST.

Wyrzeczenie, nałożenie sobie pewnych ograniczeń dla hartowania ducha, wzmacniania woli.

·       Na portalu społeczności owym „Facebook”, zwanym potocznie „Fejsem”, pojawiła się ostatnio aplikacja w formie licznika spędzanych tam godzin. Wiele wskazuje na to, iż jest to t. zw. spam, czyli coś bezwartościowego, ponieważ wykazywane liczby mają dość kosmiczny wymiar, ale może jednak w związku z tym warto się samemu  zastanowić, ile czasu spędzam w necie i po co? Może wskazane by dla mnie było wzięcie w karby akurat tej sprawy…

 

2.    MODLITWA.

Rozmaite mogą być plany dotyczące pogłębienia naszego kontaktu z Jezusem- regularność, jakość…

Zwróćmy może uwagę na kwestię OŻYWIENIA naszej modlitwy- by nie była bierna, anemiczna i mdła.

·       Próba scholi dziecięcej „Lesiaki”  (ubogacają śpiewem liturgie w Czerńczycach). Mieszkanie Iwony i Daniela, w którym się odbywa,  drży w posadach. Nie dlatego, że dzieci się wydurniają, ale dlatego, że tak się rozśpiewały- całymi sobą, pełnym głosem. Oto ich modlitwa- ENERGIA I RADOŚĆ! ŻYCIE!

 

3.   JAŁMUŻNA.

Dzielenie się z potrzebującymi.

Powszechnie utarło się, że chodzi o pomoc finansową, ale przecież może ona mieć bardzo różny charakter. Jednym z towarów deficytowych, na który współcześnie wydaje się być ogromne zapotrzebowanie jest nasza uwaga- SKUPIENIE, które możemy podarować drugiemu człowiekowi, słuchając go uważnie, cierpliwie, troskliwie.

 

Niech nam więc twórczo będzie, AMEN!    wojteksiądz

 

 

 

ODSŁONIĘCIE TABLICY
BIEŻĄCE WYDARZENIA

5 lutego 2012 roku miała miejsce uroczystość odsłonięcia i poświecenia tablicy upamiętniającej pomordowanych w Baryszu. Z tej miejscowości na wschodzie pochodzi znacząca część mieszkańców naszego Krzelkowa. Odsłonięcia, w imieniu wszystkich "Kresowiaków", dokonał Pan Antoni Torończak.
Po Mszy św., sprawowanej w intencji wspomnianych ofiar, miało miejsce spotkanie przy kawie, herbacie i ciastku w sali kominkowej naszej wiejskiej świetlicy. Miło było posiedzieć razem, posłuchać dawnych opowieści (niektóre miały dość humorystyczny charakter- np. te Pana Józefa, który twierdził iż pamięta kury czubate z Barysza, a miał 3 miesiące, gdy jego rodzina stamtąd uciekała..hehe) i razem pośpiewać. Dobrze nam było przy wspólnym stole, bo bez obiadu trwaliśmy przy nim serdecznie od 12.30 do 16.30 :)
(na ten temat folder zdjęć w naszej galerii i kazanie pt. "Pentaptyk")

WIZYTA PASTERSKA KSIĘDZA BISKUPA EDWARDA JANIAKA 2011
BIEŻĄCE WYDARZENIA  

 

 

                                 Sprawozdanie witające Księdza Biskupa Edwarda, w czasie wizyty pasterskiej w Parafii św. Jadwigi w Krzelkowie, dnia 21 marca 2011 roku.

 

 

Witam serdecznie Ks. Biskupa i wszystkich przybyłych Kapłanów w naszym Pięknym Krzelkowie!

           Kiedy gościł u nas Ks. Infułat Drwięga, w czasie wizytacji gospodarczej, powiedział, że Krzelków kojarzy mu się z małym miasteczkiem. Idąc za tą myślą,  pragnę zauważyć, że mamy tutaj m.in. Mini Zoo, Mini Kino, całkiem spore Przedszkole i potężnego „Magirusa” w remizie strażackiej. A drogi łączące nas z Henrykowem i z Ząbkowicami należą bodaj do najlepszych w kraju.

           Jeśli chodzi o życie naszej Parafii, stawiamy na swojskość- małość naszej społeczności (303 mieszkańców) pomaga nam doświadczać odczuwalnej wspólnoty. W naszym budowaniu Żywego Kościoła opieramy się na trzech Płaszczyznach- Wspólnej Modlitwie, Wspólnej Pracy i Wspólnej Rekreacji.

          Co do tej pierwszej sprawy, najpierw o Dzieciach- zabiegamy o angażowanie ich w liturgię Mszy świętych i Nabożeństw, prowadzimy dla nich zabawy edukacyjne mające na celu poznawanie Ewangelii i kształtowanie umiejętności łączenia jej z życiem.                                                         

          Z Młodzieżą próbujemy tworzyć Zespół Grająco- Śpiewający, któremu jednak doskwiera brak liderów muzycznych-  talenty Ks. Proboszcza w tym względzie mają niestety charakter raczej humorystyczny, więc jest problem J.  Widzimy jednak światełko w tunelu- Młodzieniec imieniem Michał doskonali się obecnie w sztuce gry na organach, jest więc także nadzieja na lepszą przyszłość. Dorośli kilka miesięcy temu powołali do istnienia Chór Parafialny i intensywnie ćwiczą (cotygodniowe próby), by chwalić Pana wzmożoną modlitwą.

         Jeśli chodzi o naszą wspólną pracę przy kościele, to dzieje się ona na bieżąco- zawsze jest coś do zrobienia. Wymienię kilka najistotniejszych dokonań- remont zakrystii i przedsionków kościoła, wykonanie i zamocowanie krat stylizowanych na zabytkowe- na drzwiach głównych i przy wejściu na wieżę, odbudowa pomieszczeń plebanijnych po wybuchu komina- błyskawicznie! Wykonanie nawierzchni szutrowej pod parking przykościelny i odnowienie kapliczek, które znajdują się w murze okalającym naszą świątynię.

         No i w końcu wspólna rekreacja- to przede wszystkim cotygodniowa siatkówka na Sali gimnastycznej w Henrykowie, a także rozmaite biesiady- mniej lub bardziej okazjonalne-  oraz wszelkiego rodzaju wyjazdy turystyczno- pielgrzymkoweJ.                                       

         Swoisty wymiar relaksacyjny ma też wspólne  t. zw. „robienie drzewa” w Lesie Muszkowickim, czyli wycinka i łupanie buka i graba.

         Mam nadzieję, że ta nasza swojskość będzie sprzyjać pasterskiej i bratniej modlitwie w naszej intencji, o którą proszę teraz Księdza Biskupa i wszystkich Konfratrów z Dekanatu!

 

 

 

                                                                                                                                                                              Ks. Wojtek Kubisiak, proboszcz

 

                        Powitanie i sprawozdanie w czasie Wizyty Pasterskiej Księdza Biskupa Edwarda Janiaka w kościele filialnym w Czerńczycach, 21 marca 2011 roku:

 

                        Proszę Księdza Biskupa, witam serdecznie w naszym kościele filialnym w Czerńczycach, w którym Eucharystia sprawowana jest w niedziele i w czwartki. Tutejsza świątynia to perła baroku na szlaku cysterskim z Henrykowa do Kamieńca Ząbkowickiego. Naszą ogromną radością i dumą jest fakt, że w ostatnich miesiącach udało się nam obiekt ten zabezpieczyć przed dalszą degradacją, odnowić i wyremontować. Dokonaliśmy tego systemem gospodarczym, bo na inny nas nie stać- jesteśmy bowiem maleńką społecznością, liczącą 400 mieszkańców, z których wielu nie ma pracy i boryka się z niedostatkiem dnia powszedniego. Zaangażowanie, ofiarność i umiejętności sporej grupy Parafian zaowocowały cudownym efektem, który mamy zamiar dopracowywać. Na szczególne zauważenie zasługuje tutejsza jednostka OSP, która jest motorem i podstawą większości naszych działań.

                        Siłą rzeczy znacząca część mojej troski duszpasterskiej jako proboszcza jest obecnie skupiona na sprawach materialnych, ale staram się też zabiegać o dobro duchowe moich Parafian. Próbuję dostrzegać i angażować Dzieci, Młodzież, Dorosłych i Starszych- by wszyscy wiedzieli, że są ważni i potrzebni w tej Żywej Budowli Chrystusa jaką jest Kościół.

                        Na ten trud rozwoju proszę Księdza Biskupa o pasterskie błogosławieństwo, a Księdzu Dziekanowi dziękuję za sprawowaną w naszej intencji Ofiarę Eucharystyczną!

 

 

                                                                                                                                                                              Ks. Wojtek Kubisiak, proboszcz

 

 


WIĘCEJ ZDJĘĆ





REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE 2012
WAŻNIEJSZE WIADOMOŚCI DUSZPASTERSKIE

Rekolekcje wielkopostne będą miały miejsce w dniach 25- 28 marca 2012 roku, a więc od Piątej Niedzieli Wielkiego Postu do środy włącznie. Wygłosi je ks. Robert Domina zwany "Wodzem", Chrystusowiec z małego kościoła w Ziębicach, którego mieliśmy radość gościć na naszym parafialnym odpuście w październiku.

ZABAWA EDUKACYJNA
PODEJMOWANE DZIAŁANIA

 

ZABAWA EDUKACYJNA

Polega ona tym, że dzieci na zakończenie Mszy św. niedzielnej otrzymują naklejki z fragmentem Ewangelii z danego dnia- zwykle rozdaje je Piotrek. Ich zadaniem jest umieścić ten obrazek w specjalnym zeszycie i ładnie przyozdobić. Rolą rodziców jest omówienie w domu z dzieckiem tego tekstu- przełożenie go niejako na myślenie i język dziecięcy.

Ponadto dziecko wybrane losowo zabiera ze sobą  dużą maskotę, która będzie mu towarzyszyć w nowo rozpoczętym  tygodniu. Rok temu był to Gumiś Grafi i Łoś Bazyli. W tym toku jest to Kubuś Puchatek i Krecik.  Jedna z zabawek wędruje po Krzelkowie, a druga równolegle po Czerńczycach . W następną niedzielę maskotkę tę trzeba przydźwigać z powrotem do kościoła, a ponadto mieć ze sobą zeszyt z naklejkami do sprawdzenia i na oddzielnej kartce rysunek ilustrujący daną Ewangelię.

W galerii zdjęć do obejrzenia przykładowe naklejki, fotki maskotek i wspomniane rysunki autorstwa dzieci (czasem z małą pomocą rodziców, bądź rodzeństwa..)- ich różnorodność, jak sami zobaczycie, wiąże się z wiekiem, talentem i wyobraźnią poszczególnych maluchów. Spróbujcie odgadnąć, których przypowieści i zdarzeń ewangelijnych  te dzieła dotyczą J!

 

WIĘCEJ ZDJĘĆ

SCHOLA DZIECIĘCA „LESIAKI”
PODEJMOWANE DZIAŁANIA

 

SCHOLA DZIECIĘCA „LESIAKI”

W październiku roku 2011- go powstała w Czerńczycach schola dziecięca. Inicjatorkami tego pomysłu były mamy dzieci pierwszokomunijnych- Aneta Chróst, Iwona Bieńka- Stolarska, Mariola Opiela i Jola Cieślik. Zespół skupił grupkę sześciu maluchów. Są to: Kacper, Wiktoria, Michał, Nikola, Nata i Mateusz. Opieki muzycznej nad nimi podjął się Leszek Nowak- gitarzysta i śpiewak. Od jego imienia zespół ten przyjął swą nazwę. Próby śpiewu (czasem i tańca..hihi) odbywają się co tydzień i mają miejsce w domu prywatnym. Schola ubogaca swoim śpiewem liturgię mszy świętych i nabożeństw- Kacper ponadto śpiewa psalmy międzylekcyjne.

 



WIĘCEJ ZDJĘĆ

„KAMIEŃ NA SUMIENIU”
KAZANIE POD TYTUŁEM

 

KAMIEŃ NA SUMIENIU  (19 lutego 2012 roku)

·       Sztuka teatralna pt. „Szalone nożyczki”. Komedia kryminalna. Rzecz się dzieje w zakładzie fryzjerskim, nad którym mieszka bogata i zrzędliwa staruszka. W pewnym momencie kobieta ta ginie w dziwnych okolicznościach. Rozpoczynają się poszukiwania mordercy. Podejrzanymi są: para fryzjerów i dwoje klientów. Poszlaki wskazują kolejno na poszczególne osoby. Na ich podstawie jednak nie sposób ustalić, kto jest zabójcą. W ramach czynności śledczych komisarz przerywa dochodzenie i pyta o zdanie publiczność- prosi, by poprzez głosowanie wskazała winnego. Tak się dzieje. Przedstawienie kończy się w myśl sugestii widzów.

 

W teatrze można się tak bawić- w życiu nie wolno!

 

A jednak mamy w sobie skłonność do sądzenia innych.

- Wspomnijmy choćby ewangelijną sytuację, kiedy to tłum przyprowadza do Jezusa kobietę cudzołożną. Tłum, który już ją w sercach osądził i ma zamiar ją ukamienować. Lud ten słyszy wówczas znamienne słowa Jezusa- „Kto z was jest bez grzechu, niech sięgnie po kamień…”.

 

·       Początek lat dziewięćdziesiątych. Zakład Poprawczy w Świdnicy. Mirek R. należy do kilkuosobowej grupki, którą przygotowuję do  Bierzmowania. Na weekend wychodzi na przepustkę. Spędza ją w swojej rodzinnej Bielawie. W towarzystwie dwóch kompanów imprezuje przy alkoholu. Kiedy ten się kończy, chłopaki postanawiają zdobyć pieniądze na dalsze picie. Planują obrabować jakąś bezbronną osobę. W spokojnej części Bielawy napadają z nożem na idącego chodnikiem staruszka. Mają pecha- staruszek okazuje się byłym komandosem, który w obronie własnej, odbiera im nóż i nim pozbawia ich życia w ciągu trzech minut. Sam trafia do szpitala z licznymi obrażeniami.

Media huczą- dziennikarze oburzają się domniemanym  okrucieństwem tego człowieka, zarzucają mu drastyczne przekroczenie granic obrony koniecznej. Tłumowi udziela się ta zbiorowa,  emocjonalna histeria.

Należę wtedy do tego tłumu. Jestem jednym z tych, którzy publicznie potępiają czyn owego starca- byli przecież tacy młodzi, mieli życie przed sobą. Ja Mirka znałem i…

Trzy dni później człowiek ten, nie wytrzymując presji opinii publicznej, odbiera sobie życie w szpitalu- wiesza się.

Ilu z nas znalazło się kiedykolwiek  w sytuacji tak skrajnego stresu, by móc wyrokować?

Sprawa ta do dziś ciąży mi na sumieniu, jak kamień…

 

Ta nasza nieszczęsna skłonność do osądzania wraca teraz w związku z tragedią, która wydarzyła się w Sosnowcu. Nasze potępienie dotyczy tym razem matki, która ukryła zwłoki swojej córeczki pod gruzami.

Oburzamy się usprawiedliwianiem jej czynu stanem psychicznym, ale przecież tak naprawdę nic o tym stanie nie wiemy. Jakaż więc nasza kompetencja w ferowaniu wyroków?

 

To Syn Człowieczy ma władzę sądzenia w wymiarze wiecznym, a Sąd Okręgowy w Katowicach ma władzę sądzenia w wymiarze doczesnym- nie wkraczajmy w ich rolę, by się potem nie męczyć kamieniami, które będą nam przygniatać sumienie!

 

                                                                                                                                AMEN!

 

„NAJTRUDNIEJSZE PRZYKAZANIE?”
KAZANIE POD TYTUŁEM

 

NAJTRUDNIEJSZE PRZYKAZANIE?  (12 lutego 2012)

W dzisiejszej Ewangelii  widzimy TRĘDOWATEGO, którego postawa jest wprost heroiczna.

1. Pokonał lęk.

Zapis zawarty w Księdze Kapłańskiej nakazywał trędowatym trzymać się z dala od społeczności ludzi zdrowych- ze względów epidemiologicznych, ale i z powodu nieczystości rytualnej (człowiek obarczony tak ciężką chorobą postrzegany był jako grzesznik, który w ten sposób ponosi konsekwencje swojego złego postępowania). Trędowaty, który ośmielił się złamać tę zasadę, narażał się na poważne niebezpieczeństwo.

A oto  bohater nasz zdobywa się na taką odwagę i zbliża się do Jezusa.

2. Zdobył się na pokorę.

W ludzkiej naturze leży raczej hardość, która niechętnie zgina kark przed drugim.

Napisał Poeta w wierszu p.t. „Hardość bluźniercza”:

 

a gdybym wtedy

  trądem był

  stoczony

  przy drodze

  siedząc

  nie skamlałbym

  łaski bez

  niech zdechłbym

  raczej

  niż

  sycił się

  litością wyżebraną

  a Ty byś

  spostrzegł

  dumę mą

  pychą

  przez innych

  okrzykniętą

  i wygnaną

  i uzdrowiłbyś mnie

  pomimo

  wiem

  w pył krusząc

  serce me

  płakałbym długo

  w noc

  po krzyż

  do końca bym

  przy Tobie

  był

  bo nigdy

  nikt

  nie kochał

  mnie

  aż tak

Niełatwo jest zdobyć się na pokorę, która chyli czoła i błagalnie prosi. Nasz trędowaty wykazuje się taką postawę- klęka przed Jezusem.

3. Wykazał się wiarą.

„Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”- mówi trędowaty do Jezusa. Ufa w Jego moc, wierzy, że dzięki Jego łasce może odzyskać zdrowie.

Trudno o taką wiarę, niełatwo o taką ufność…

A jednak heroizm tego człowieka znika gdzieś nagle w cieniu jego dalszego zachowania- nie zachowuje  polecenia Jezusa, Który „surowo mu przykazał”, aby nie rozgłaszał tego, iż został uzdrowiony. Trędowaty nie umiał zachować dyskrecji. Czyżby to było NAJTRUDNIEJSZE Z PRZYKAZAŃ?

Umiejętność zachowania stosownego milczenia- wielka i ważna sztuka!

·       Próba naszego Chóru. Ktoś przyniósł zdjęcia. Oglądamy, wspominamy. W pewnym momencie w te wspominki zaczyna się wplatać ocena postępowania tych, którzy są uwiecznieni na fotografiach, a których wśród nas nie ma. Ktoś inny proponuje wówczas- „lepiej pośpiewajmy, bo jeszcze trochę i zaczniemy obgadywać innych, a to nie byłoby dobre…”.

- PILNOWANIE GRANICY SŁOWA, umiejętność powstrzymania odruchu- refleksja do przedumania, motyw do postanowień!

                                                                                                            AMEN!

                                                                                                            Wojteksiądz

                                                                                                                                                                                              

 

 

 

 

                                       

 

 

„PENTAPTYK”
KAZANIE POD TYTUŁEM

PENTAPTYK  (05.02.2012)

Czujemy dziś przez skórę nie tylko siarczysty mróz, ale i wagę wydarzenia, w którym uczestniczymy- odsłonięcie i poświęcenie tablicy upamiętniającej pomordowanych w Baryszu, a także Mszę św. w ich intencji, w 67 rocznicę tych tragicznych zdarzeń.

Próbując zgłębić znaczenie tej naszej lokalnej uroczystości, chciejmy dostrzec  w niej swoisty duchowy PENTAPTYK. W sensie dosłownym to nastawa ołtarzowa składająca się z pięciu części- zasadniczej i przylegających do niej skrzydeł (taki ołtarz znajduje się np. w kościele Mariackim w Krakowie).

1.   Cześć zasadnicza- HISTORIA.

 

Przenieśmy się wyobraźnią w lata II wojny światowej. Województwo tarnopolskie, powiat buczacki, miejscowość Barysz- ok. 9 km od Buczacza w kierunku zachodnim. Siedziba parafii rzymsko- katolickiej i gminy. W centrum kościół, cerkiew, szkoła, Dom Ludowy i poczta (w tym okresie także posterunek policji ukraińskiej). Według statystyk z roku 1939 mieszka tutaj prawie 7 tysięcy osób (60% Polaków, 30% Ukraińców i 10% Żydów).

Najdłuższa ulica nosie nazwę MAZURY, ma 4 km długości i jest zamieszkana wyłącznie przez Polaków.

Jak wiemy z historii, nasilają się w tamtym okresie bojówkowe działania nacjonalistyczne, związane z t. zw. czystkami etnicznymi,  mające na celu przywrócenie Samostijnej Ukrajiny.  W latach 1942- 44 w pobliskich lasach stacjonują wojska niemieckie, których obecność uniemożliwia podejmowanie tych działań na szerszą skalę- mają miejsce pojedyncze mordy.

Kiedy jednak front przesuwa się na zachód, sytuacja drastycznie się zmienia.

5 lutego 1945 (wg niektórych źródeł dzień później, czyli 6- go) mężczyźni należący do t.zw. Samoobrony Barysza(było to wówczas 90 osób) zostają wezwani przez dowództwo do pobliskiego Buczacza, któremu ponoć miało zagrażać niebezpieczeństwo napaści ze strony bojówek. Wszystko wskazuje na to, że był to spisek, którego celem było pozbawienie miasteczka  jedynych obrońców- większość mężczyzn była w tym czasie na wojnie.

Napastnicy pojawiają się wieczorem.  Konno, na wozach, piechotą. Niektórzy są przyodziani w prześcieradła, by nie być widocznymi pośród śniegów. Są uzbrojeni w broń automatyczną i maszynową.

Część mieszkańców ukrywa się w szkole,  kościele i kilku innych budynkach. Wokół nich  też powstają obwarowania.

Główne uderzenie następuje na osiedle „Mazury”, które zostaje doszczętnie spalone, a napotkani  mieszkańców wymordowani- w większości nożami i siekierami.

Szkoła i kościół nie zostają zdobyte.

Napad trwa 5 godzin.

Ginie  135 osób.

 

2.   Skrzydło pierwsze- WYPOMINKI.

 

W naszej dzisiejszej modlitwie chcemy wspomnieć  tych wszystkich, którzy tam wtedy zginęli. Chcemy prosić Boga o zbawienie dla tych braci naszych, którym przyszło odejść z tego świata w tak strasznych okolicznościach.

Chcemy też ogarnąć naszą serdeczną pamięcią modlitewną tych, którzy wtedy ocaleli i zmarli już na Ziemiach Odzyskanych.

 

3.   Skrzydło drugie- PRZYCZYNA.

 

Krystyna Lubieniecka- Baraniak w swojej książce o losach kresowianki Janiny Lipskiej p.t. „Gdy brat staje się katem”, zwraca uwagę na jej zadziwienie faktem, iż dobrzy niegdyś sąsiedzi stali się dla siebie nagle znienawidzonymi wrogami. Jak to możliwe?-  pyta.

I my dziś stawiamy sobie to trudne pytanie.

Mieszkańcom Ukrainy przyświecał świetlany cel- niepodległość ich ojczyzny. W lipcu 1940 roku  powstała w Krakowie  Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN).

Z czasem jednak ich cel zaczął uświęcać środki. Ukraińcy najpierw wdali się w sojusz z hitlerowcami, a potem, gdy on okazał się nieskuteczny (powstała wówczas UPA), podjęli działania zbrodnicze na ludności cywilnej, by przez terror i strach osiągnąć swój zamiar. 

Kiedy idea (ideologia) jednego człowieka  staje się ważniejsza niż drugi człowiek, wtedy ten pierwszy może stać się bestią- mamy wiele przykładów w historii, że tak właśnie sprawy się mają, niech to będzie jej dobitne ostrzeżenie!

4.   Skrzydło trzecie- TRAUMA.

 

Wiemy z doświadczenia, że ci, którzy przeżyli, ci którzy są dziś obecni na tej uroczystości, a także ci, którzy ze swych domów łączą się z nami duchowo, noszą w sobie rany tamtego czasu. Niektórzy płaczą, gdy wspominają- a minęło 67 lat. Inni twierdzą, że nigdy by tam nie pojechali, bo nie wyobrażają sobie, by móc tam w nocy oko zmrużyć. Potężna trauma, okrutny strach.

Czyniąc z tej traumy wydarzenie publiczne, chcemy dać odczuć tym, którzy ją dźwigają, że jesteśmy gotowi ich wesprzeć. Chcemy prosić Boga o uzdrawianie serc zbolałych. Chcemy, by odczucie naszej wspólnoty i solidarności też się do tego przyczyniło.

 

5.   Skrzydło czwarte- WIĘŹ.

 

Powiem Wam szczerze, że czuję się zaszczycony, iż to właśnie ze mną podjęliście temat umieszczenia na kościele tej tablicy, będącej wyrazem naszej pamięci i modlitwy. Cieszę się, że udało się nam RAZEM ten pomysł zrealizować.

Dla mnie osobiście jest to przejaw naszej bliskości i zaufania, za które bardzo dziękuję!

 

                                                                                                                                                   AMEN!

 

                                                                                              Wasz Ksiądz Wojtek

Strona 22 z 23 << < 19 20 21 22 23 >
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 120
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Marte
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Administrator
14/02/2014 21:38
Wyjaśnienia dotyczące usuwania kont oraz komentarzy wysyłane są bezpośrednio na adres e-mail podany w rejestracji.

Korniig
17/01/2014 10:16
Pozdrowienia dla mieszkańców Krzelkowa smiley

tabaka
14/11/2012 19:35
kto żyw niech pomaga w głosowaniu na stronę naszego Michała !!! jest blisko 4 miejsca. Pozdrawiam

ranores
02/05/2012 12:04
Michał, Twój muzyczny występ na festynie w deskę- gratulation smiley

margolka1
24/04/2012 21:57
gratuluję - stronka superaśna

Archiwum
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 Brasil-Fusion Theme by: IceWasp 428,156 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl