„COŚ NOWEGO”
Dodane przez Administrator dnia Kwiecień 06 2012 11:50:28

 

COŚ  NOWEGO       (Wielki Czwartek 2012’)

       Ciągle szukamy czegoś nowego. Nowych gier komputerowych, nowych filmów, muzyki nowej, nowych odmian zboża, nowych sadzonek, nowych maszyn rolniczych, nowego sprzętu gaśniczego, wrażeń nowych…

Człowiek pożąda NOWOŚCI, potrzebuje jej, bo ona jest przejawem życia, efektem rozwoju.

       Słyszeliśmy dziś w aklamacji przed Ewangelią słowa Jezusa- „przykazanie NOWE daję wam…”. Cóż może być jeszcze NOWEGO w starym przekazie wiary?- pytamy z powątpiewaniem. Być może odpowiedź kryje się w drugiej części wspomnianego podarunku Pana- „abyście się wzajemnie miłowali, JAK JA WAS UMIŁOWAŁEM”.

                                                                          BRATERSTWO!

       W naszej codzienności przeważnie władcza dominacja lub smutne niewolnictwo- nieustannie ktoś próbuje narzucać nam swoją wolę, a my też ciągle chcemy sobie innych podporządkowywać. Jakże często godzimy się na ten stan rzeczy, bo nie bardzo mamy inne wyjście. Jakże często inni muszą znosić nasz dyktat z tego samego powodu. I tak jest wszędzie- w domu, w pracy, w kościele, w sąsiedztwie…

       Kiedy więc dane jest nam zetknąć się z autentycznym BRATERSTWEM, musimy przyznać- O, TO COŚ NOWEGO! I to zadziwienie towarzyszy człowiekowi przez wieki, jawiąc się jako WIECZNIE NOWE.

       Spowiedzi przedświąteczne w naszym dekanacie. Jako zwykle wiele wyznań dotyczących zaniedbywania udziału we Mszy świętej niedzielnej. Kiedy pytam o przyczynę, nierzadko mowa o nudzie, rutynie, nijakości i bezowocności.

       W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus pokazał Uczniom na czym polega NOWOŚĆ Jego postawy- oto On, Pan i Nauczyciel, pochylił się do ich nóg, aby je obmyć. Potem wytłumaczył im sens swojego zachowania, znaczenie tego gestu. Msza święta jako przeżycie głębokiej troski i czułości Boga. Msza święta jako lekcja budowania świadomych relacji. Jeśli udałoby się nam spojrzeć na Eucharystię przez pryzmat doświadczania i uczenia się BRATERSTWA, może okazałoby się, że temat ten nigdy się nie wyczerpie, nigdy się nie zamknie. Że będzie stawiał przed nami ciągle NOWE wyzwania, że będzie rodził nieustannie NOWE odczucia.

       „Przykazanie NOWE daję wam”- mówi Pan- cieszcie się jego świeżością!

 

 

 

 

 

 

 


Rozszerzona zawartość newsa

 

COŚ  NOWEGO       (Wielki Czwartek 2012’)

       Ciągle szukamy czegoś nowego. Nowych gier komputerowych, nowych filmów, muzyki nowej, nowych odmian zboża, nowych sadzonek, nowych maszyn rolniczych, nowego sprzętu gaśniczego, wrażeń nowych…

Człowiek pożąda NOWOŚCI, potrzebuje jej, bo ona jest przejawem życia, efektem rozwoju.

       Słyszeliśmy dziś w aklamacji przed Ewangelią słowa Jezusa- „przykazanie NOWE daję wam…”. Cóż może być jeszcze NOWEGO w starym przekazie wiary?- pytamy z powątpiewaniem. Być może odpowiedź kryje się w drugiej części wspomnianego podarunku Pana- „abyście się wzajemnie miłowali, JAK JA WAS UMIŁOWAŁEM”.

                                                                          BRATERSTWO!

       W naszej codzienności przeważnie władcza dominacja lub smutne niewolnictwo- nieustannie ktoś próbuje narzucać nam swoją wolę, a my też ciągle chcemy sobie innych podporządkowywać. Jakże często godzimy się na ten stan rzeczy, bo nie bardzo mamy inne wyjście. Jakże często inni muszą znosić nasz dyktat z tego samego powodu. I tak jest wszędzie- w domu, w pracy, w kościele, w sąsiedztwie…

       Kiedy więc dane jest nam zetknąć się z autentycznym BRATERSTWEM, musimy przyznać- O, TO COŚ NOWEGO! I to zadziwienie towarzyszy człowiekowi przez wieki, jawiąc się jako WIECZNIE NOWE.

       Spowiedzi przedświąteczne w naszym dekanacie. Jako zwykle wiele wyznań dotyczących zaniedbywania udziału we Mszy świętej niedzielnej. Kiedy pytam o przyczynę, nierzadko mowa o nudzie, rutynie, nijakości i bezowocności.

       W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus pokazał Uczniom na czym polega NOWOŚĆ Jego postawy- oto On, Pan i Nauczyciel, pochylił się do ich nóg, aby je obmyć. Potem wytłumaczył im sens swojego zachowania, znaczenie tego gestu. Msza święta jako przeżycie głębokiej troski i czułości Boga. Msza święta jako lekcja budowania świadomych relacji. Jeśli udałoby się nam spojrzeć na Eucharystię przez pryzmat doświadczania i uczenia się BRATERSTWA, może okazałoby się, że temat ten nigdy się nie wyczerpie, nigdy się nie zamknie. Że będzie stawiał przed nami ciągle NOWE wyzwania, że będzie rodził nieustannie NOWE odczucia.

       „Przykazanie NOWE daję wam”- mówi Pan- cieszcie się jego świeżością!